O finansach...

by czytnaukowa
Last updated 5 years ago

Discipline:
Vocational & Technology
Subject:
Computer & Information

Toggle fullscreen Print glog
O finansach...

Kilka słów od Pani Haliny Zacznijmy od początku - będąc uczestnikiem kursu komputerowego w bibliotece pt. „Nie bój się mychy” usłyszeliśmy ofertę uczestnictwa w kursie ”O finansach w bibliotece”. Trochę nas to zaskoczyło, gdyż – co my mamy wspólnego z finansami biblioteki? Zaraz jednak nas „oświecono”- jakimi tematami i zagadnieniami będziemy się na tym kursie zajmować. Dlatego też z ochotą i dużą przyjemnością szliśmy na pierwsze spotkanie, wiedząc również że, będzie prowadzone przez osoby bardzo sympatyczne, spontaniczne, jak również gruntownie znające tematy. Oczywiście nie pomyliliśmy się, cały cykl został poprowadzony w sposób bardzo przystępny, jasny, klarowny; prowadząca Ania wprowadzała nas w tajniki finansów z duuuużą cierpliwością, bardzo spokojnie, chociaż niektóre tematy wymagały czasami kilkukrotnych powtórzeń. Nigdy nie okazała zniecierpliwienia. Podczas zajęć mieliśmy robione przerwy na „wietrzenie głów”, aby były odświeżone. Byliśmy dokarmiani i pojeni, abyśmy nie tracili sił i przyswoili dalsze wiadomości. Tutaj muszę oddać cześć „bibliotece” że, wybrała odpowiednich pracowników do tego typu zajęć. Prowadząca potrafiła nam przybliżyć i zachęcić nas, abyśmy chcieli i potrafili korzystać z Internetu, aby zwracać uwagę na wiele małych „niuansów” pisanych małymi literkami ; że są one czasami ważniejsze, od wszystkich paragrafów do której użyto dużej czcionki. Jak sobie w komputerze zrobić nasz własny budżet domowy i rozsądnie nim gospodarować; jak uniknąć wpadki przy zawieraniu umów ubezpieczeniowych, jak uwagi pisane drobnym maczkiem są istotne. Kurs był dla mnie bodźcem do działania, zachęcił i dodał odwagi, aby wreszcie korzystać z przelewów internetowych, jak również sprawdzać stan konta. Zaczęłam również robić zakupy przez Internet, łącznie z wykorzystaniem porównywarki cen. Jak wiele można załatwić nie wychodząc z domu! Aby uprzyjemnić sobie czas - zamówić książkę w bibliotece, później przespacerować się po nią ,spotkać ze znajomymi, a po powrocie do domu zasiąść do czytania lektury w tradycyjny sposób, lub korzystając z e- booka. Kursy typu „O finansach w bibliotece" przynoszą duże korzyści, szczególnie dla osób „trochę starszych”, które chcą się jeszcze uczyć np. obsługi komputera i poznać jego wartość i praktyczne zastosowanie.Internet jest nie tylko dla młodzieży, lub do pracy – służy również dla osób 50+, które mają głowę otwartą na wszystkie nowości, spotkania wirtualne, ”spacer” po całym świecie. Można by o tym pisać mówić w nieskończoność, jednak szkoda czasu, przepraszam, już kończę, ponieważ „wchodzę w Internet” i to nie jak przysłowiowa blondynka, ale świadomy użytkownik. Do zobaczenia na Skypie, może poznamy się na Facebooku lub napiszemy do siebie maila? Jak wolicie? Wybierajcie, ja poczekam.Halina H.

Miejska Biblioteka Publiczna w Chrzanowie

nasze wspomnienia

O finansach w skrócie...

podsumowanie

1) 60 osób przeszkolonych z zakresu bankowości elektronicznej2) ok 15 litrów wypitej kawy i 26 kg zjedzonych ciastek, co w szybkiej kalkulacji oznacza ok 30zł zaoszczędzonych przez każdego z uczestników (ambitnie podeszliśmy do tematu oszczędzania!)3) jeden kurs pilotażowy oceniony przez wszystkich bardzo pozytywnie 4) 100 tys. zł w rękach uczestników - co to była za frajda!

"O finansach w bibliotece"


Tags

Comments

    There are no comments for this Glog.